Wypowiedzenie umowy kredytu. Czy zawsze skuteczne?

Wypowiedzenie umowy kredytu przez bank jest jednostronną czynnością prawną banku skierowaną do kredytobiorcy, której skutkiem jest zakończenie stosunku umownego, do którego dochodzi po upływie okresu wypowiedzenia.

Pobieżna analiza przepisów prawa bankowego zdaje się przemawiać za tym, iż dokonanie tej czynności nie nastręcza wielu problemów ani wątpliwości interpretacyjnych. Ale czy na pewno? W sporze między bankiem, a kredytobiorcą niejednokrotnie okazuje się, że wypowiedzenie umowy kredytu jednak nie jest skuteczne, a więc bank nie ma prawa dochodzić od kredytobiorcy niewymagalnej jeszcze kwoty  kredytu.

Z racji odrębności wynikających ze szczególnych uregulowań w zakresie kredytu odnawialnego i kredytu hipotecznego, wypowiedzeniu tych kredytów poświęcony zostanie odrębny wpis. Niemniej ogólne zasady opisane w tym artykule dotyczą również tych kredytów.

Zacznę od nakreślenia sprawy od rzeczy najważniejszej. Od skuteczności oświadczenia woli jako takiego. W związku z tym, że wypowiedzenie umowy kredytu przez bank jest czynnością jednostronną i prawnokształtującą, tj. wywołującą konkretny skutek prawny w postaci rozpoczęcia biegu terminu wypowiedzenia, dla swojej skuteczności musi w prawidłowy sposób dotrzeć do adresata.

Zgodnie z art. 61 § 1 kodeksu cywilnego oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Najprościej rzecz ujmując, bank dla skutecznego wypowiedzenia umowy powinien dochować staranności w zakresie skierowania wypowiedzenia do właściwego kredytobiorcy, na adres wskazany przez niego jako adres zamieszkania. Przepis ten tworzy tzw. domniemanie faktyczne w zakresie już samej możliwości zapoznania się z treścią takiego oświadczenia. Oznacza to, że nawet odbiór przesyłki przez domownika kredytobiorcy należy utożsamiać ze skutecznym doręczeniem takiej przesyłki, bowiem jej adresat miał skuteczną i realną możliwość zapoznania się z jej treścią. Oczywiście domniemanie to jest domniemaniem obalalnym, tzn. w sporze sądowym kredytobiorca może wykazać, że np. nie mieszka już pod wskazanym adresem, a o zmianie adresu powiadomił bank lub bank wysłał wypowiedzenie na błędny adres.

Z kolei jak wypowiedzenie umowy kredytu reguluje ustawa prawo bankowe? Otóż zgodnie z art. 75 tej ustawy w przypadku niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu albo w przypadku utraty przez kredytobiorcę zdolności kredytowej bank może wypowiedzieć umowę kredytu, o ile ustawa z dnia 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne nie stanowi inaczej. Termin wypowiedzenia, o ile strony nie określą w umowie dłuższego terminu, wynosi 30 dni, a w razie zagrożenia upadłością kredytobiorcy – 7 dni. Wypowiedzenie umowy kredytu z powodu utraty przez kredytobiorcę zdolności kredytowej lub zagrożenia jego upadłością nie może nastąpić, jeżeli bank zgodził się na realizację przez kredytobiorcę programu naprawczego.

Powyższy przepis reguluje dwie przesłanki uprawniające bank do wypowiedzenia umowy:

  1. niedotrzymanie przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu (np. przeznaczenie go na inny cel niż wskazany w umowie, brak lub zaprzestanie realizacji kredytowanej inwestycji, brak terminowej spłaty kredytu),
  2. utrata przez kredytobiorcę zdolności kredytowej rozumianej jako zdolność do spłaty zaciągniętego kredytu wraz z odsetkami w terminach określonych w umowie (Kredytobiorca jest obowiązany przedłożyć na żądanie banku dokumenty i informacje niezbędne do dokonania oceny tej zdolności).

Z treści ustawy prawo bankowe wydawać by się mogło, że art. 75 prawa bankowego w sposób kompletny i wyczerpujący reguluje kwestie skuteczności wypowiedzenia umowy kredytu. Niemniej jednak należy podkreślić, że realizacja przez bank jedynie czynności wskazanych w art. 75 prawa bankowego skutkować będzie w pewnych przypadkach bezskutecznością wypowiedzenia umowy kredytu. Przypadek ten dotyczy wypowiedzenia umowy kredytu z powodu opóźnienia w jego spłacie.

Otóż orzecznictwo sądów stoi na jednoznacznym stanowisku, że czynność wypowiedzenia kredytu przez bank z powodu zaległości w spłacie powinna być poprzedzona realizacją obowiązków wskazanych w art. 75c prawa bankowego (analogicznie art. 37 ustawy o kredycie hipotecznym w przypadku kredytu hipotecznego).

Zgodnie z tym przepisem, zanim dojdzie do wypowiedzenia umowy z powodu zaległości, bank powinien wezwać kredytobiorcę do dokonania spłaty wyznaczając mu termin nie krótszy niż 14 dni roboczych od otrzymania wezwania. W wezwaniu bank informuje kredytobiorcę o możliwości złożenia, w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania, wniosku o restrukturyzację zadłużenia.

Z treści orzecznictwa sądowego w tym zakresie wynika m.in., że dokonanie wypowiedzenia umowy kredytowej nie może być czynnością nagłą, zaskakującą dla kredytobiorcy, nawet jeśli istnieją podstawy do podjęcia takiego działania zgodnie z treścią umowy. Wypowiedzenie kredytu jest najbardziej dotkliwą sankcja dla kredytobiorcy, dlatego skorzystanie z niego powinno nastąpić po wyczerpaniu środków mniej dolegliwych, odpowiednich wezwań.

Wezwanie do dokonania spłaty kredytu ma zawierać jednocześnie informację o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia, a zatem powinny być one zawarte w jednym piśmie.

Wypowiedzenie umowy kredytu przez bank wymaga podjęcia dwóch odrębnych czynności. Pierwszej, polegającej na sporządzeniu wezwania do zapłaty zaległej płatności pod rygorem wypowiedzenia umowy, a w przypadku bezskuteczności wezwania – drugiej polegającej na wypowiedzeniu umowy.

Skutkiem niedochowania przez bank procedury przewidzianej w art. 75c ustawy Prawo bankowe jest nieważność wypowiedzenia umowy.

Ponadto, co nie wynika wprost z przepisów, a na co wskazuje orzecznictwo, w treści wypowiedzenia powinna znaleźć się jego przyczyna. Bank nie powinien więc poprzestać jedynie na samym zwrocie „wypowiadam…”.

Przepis art. 75c ustawy Prawo bankowe nie znajduje zastosowania do wypowiedzeń umów, które miały miejsce przed dniem 27 listopada 2015 r.

Należy jednak pamiętać, że pomimo bezskutecznego wypowiedzenia umowy kredytu, bank nadal może dochodzić na drodze sądowej części kredytu już wymagalnej, tj. zaległych rat, dla których termin płatności minął. Wypowiedzenie umowy kredytu dotyczy bowiem wyłącznie części niewymagalnej kredytu.

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Damian Gądek

Damian Gądek

Radca prawny. Specjalista od prawa bankowego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O mnie

r pr Damian Gądek blog o prawie bankowym

Jestem radcą prawnym specjalizującym się w prawie bankowym publicznym i prywatnym oraz działalności banków spółdzielczych. Posiadam 10-letnie doświadczenie zawodowe w bankowości: od stanowiska doradcy klienta, zarządzania ryzykiem, AML, compliance do członka zarządu.

Prawo bankowe to nie tylko obszar mojego doświadczenia zawodowego, ale również moja pasja, która zrodziła pomysł na bloga.

Najnowsze Wpisy

Chcesz dostawać informację o nowych wpisach? Zasubskrybuj mojego bloga:

Klikając „wyślij” akceptujesz politykę prywatności tej strony.